Biuletyn



Wiadomość HTML?

Aktualności


2012-03-27 Nasze dzieci o naszym domu PDF Drukuj Email

..a tak piszą o naszym nowym domu nasze dzieci:

------------------------

Yaoundé, dn. 3 marca 2012 


Piszę, aby powiedzieć, że przeprowadzka przebiegła pomyślnie. 

Widziałam nowy dom, jest naprawdę fajny. Nawet mama Marianne uważa, że jest ładny, lepszy od domu, który wynajmowaliśmy, że został budowany jak trzeba. To Didier budował go ze swoimi braćmi. Ten dom bardzo mi się podoba, wygląda jak w filmach. Jest cały biały i czysty. Jest długi, ma 11 pokojów dla wszystkich. W każdym pokoju jest wszystko, co trzeba.

Lubię nasz dom, bo jest porządnie wybudowany i piękny.

Alida

-----------

dopisek: to "wszystko co trzeba"  w pokoju, o którym pisze Alida to 1 łóżko i 1 stolik na 1 osobę, a w pokoju są 3 osoby. Niewiele potrzeba by dom "wyglądał jak w filmach", i za to WAM kochani dobroczyńcy z całej Polski postokroć dziękować nie przestaniem !

 
2012-03-27 Nowe mieszkanie i PITy PDF Drukuj Email

Jesteśmy już od miesiąca w nowym domu. Choć jeszcze z zewnątrz nie pomalowany, bez wody i prądu ale mieszka się wygodnie i nie trzeba płacić prawie 2000 zł za wynajmowanie. Jesteśmy na swoim! Pomału zbieramy na założenie prądu, na dokończenie studni z pompą. Wychodek mamy taki jak to kiedyś u babci na wsi, tylko trochę większy z serduszkiem, w którym się myjemy i robimy "całą resztę". Może kiedyś i jakiegoś kranu i woda poleci !

Zbliża się czas PITów, zapraszam by kliknąć tu na prawo z ten 1%, jest tu programik do wypelniania zlecenia.

Jeśli komuś zaś tylko nasz nr KRS wystarczy, to podaję już tutaj : 0000313743

 
2012-03-05 Dobroczyńcy PDF Drukuj Email

Korzystając z "cudów" techniki możemy pokazać skąd są nasi DOBROCZYŃCY
- są to tylko miejscowości, nie ma ulic ani numeru domu ( ochrona danych)
- nie podano też ilu dobroczyńców jest w danej miejscowości
- strona w budowie więc nie ma jeszcze wszystkich, przepraszam !

 
2012-03-05 nasz sierociniec PDF Drukuj Email


Juz przeszło dwa tygodnie mieszkamy w nowym domu. Choć jeszcze nie wykończonym, ale już przystępnym jako tako.

Chciałbym kolejny raz podziękować naszym dobroczyńcom, dzięki którym mogliśmy tu zamieszkać. Znamy ich wszystkich z imienia i nazwiska, z adresu, (oczywiście niczego nikomu nie ujawniamy, ochrona danych osobowych respektowana) niektórych ze zdjecia, a jeszcze innch osobiście nawet. Chciałoby się Was wszystkich kochani uściskać ! Cóż Wam jednak z naszego ściskania, to Pan Bóg Wam odpłaci, jak czytamy w tekstach liturgicznych obecnego czasu Wielkiego Postu. Ja Wam moge tylko błogosławić z afrykańskiej ziemi i prosić o Większe jeszcze Boga samego Błogosławieństwo ! Modlimy się za Was codziennie o 17h30 na różańcu od października 1996 roku.

Tutaj zamieściłem mapke, gdzie dokladnie się znajduje nasze
FOYER SAINT DOMINIQUE
wystarczy kliknąć  na powyższą mapkę i zbliżać lub oddalać, jak kto woli .

 
2012-02-03 Prąd PDF Drukuj Email

Budowa wre ! Wszytko ładnie wytynkowane, sufit przybity, podłoga wycementowana. Korzystamy na gwałt z pory suchej i pogłębiamy naszą studnię, by mieć w miarę pitną własną wodę. Ta z wodociągów miejskich, którą pijemy tu w wynajmowanym domu roi się od ameb, na które nie ma praktycznie rady, bo choćby przy myciu zębów czy pod prysznicem dostaną sie do twojego brzucha. Juz 4 razy od roku wiłem się po podłodze z bólu w ataku tych ameb. Raz nawet stracilem przytomność i walnąłem głowa o coś że się w kałuży krwi obudziłem, ...i wiłem się dalej :-) Ciekawe że w Bertoua znałem tylko ameby z teorii, tak tutaj raz za razem. Jak nie ja to ciągle któreś dziecko ma amebowe bóle. Na szczęście są dość skuteczne leki , jak Flagentyl 500 mg, ale niestety bardzo drogie, jednorazowa dawka to 25 zl, a trzeba przynajmniej przez 3 dni, by się tego paskudztwa z brzucha pozbyć. Tańszy jest Metronidazol, ale też to 7 dni łykania i potężne u mnie zawroty głowy i omamienia jakieś.

Tak że zdecydowałem się na "naszą wodę" z naszej studni, inaczej ameby nas zjedzą.

Elektryk Vital do wcześniej założonej instalacji elektrycznej doczepia właśnie jarzeniówki, gniazdka i kontakty. Murarz Didier dziś lub jutro skończy cementowanie werandy.

Na to wszystko dzieki Waszej ofiarnej pomocy mamy środki. Niestety brakuje nam jeszcze na farbe, choć już mamy pareset złotych na ten cel, i  co najsmutniejsze, podlączenia się do energetyki miejskiej. Właśnie dziś rano po przeszło dwumiesięcznym na kolanach oczekiwaniu AES-SONEL ( elektryka miejska) dostaliśmy wybłaganą fakturę PRO FORMA, w której na czterech stronach niestety czytamy, że jesteśmy oddaleni  o 172 metry od najbliższego słupa miejskiego i postawienie 4 słupów, kabel i wszelkie ku temu akcesoria bedzie nas kosztować 1 699 686 cfa - tj 11 333 PLN.

Faktura, jak widać na zdjęciu,  jest wystawiona na Achille Ndinga, mój współpracownik, i tylko dlatego wystawiono ją "już" po przeszło dwóch miesiącach. Tak "szybko", bo podpisany na niej pan Mbarga Dominique to brat macochy Achilla, więc wszysto po znajomości w "expresowym tempie" i ta kwota to też w wszystkimi możliwymi rabatami po znajomości.

Mamy na to czasu do końca miesiąca, bo tyle ważna jest ta faktura.

Liczymy bardzo na Waszą pomoc, że wyrobimy się przed czasem i będziemy mogli podłączyć się do prądu.

Bardzo proszę by przy ewentuanych pomocy na ten cel i wpłatach na konto dopisać: "NA FARBĘ" lub "NA PRĄD"

O wszystkich ofiarodawcach pamiętamy w codziennym różańcu o 17h30.

Szczęść Boże

 

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 5